czwartek, 16 października 2014

Moja opinia...Kosmetyki BIOTHERM - program nawilżający


 Witajcie,
dziś opowiem kilka słów o nawilżaniu w trzech krokach, ponieważ jakiś czas temu skusiłam się na zestaw kosmetyków BIOTHERM.

Krok 1 - Oczyszczanie -nawilżająca pianka dla suchej skóry.
      Wzbogacona w oligoelementy i sole mineralne. 
Określenie "pianka" tu nie pasuje. To gęsta, biała pasta przypominająca krem do golenia. Zaaplikowana na zwilżoną twarz dobrze ślizga, ale zupełnie nie jest lekka, nie zwiększa swojej objętości... Masa zwana „pianką” tempo rozprowadza się na twarzy, nie mam poczucia, że myję twarz, tylko pokrywam ją kremem. Po umyciu nie mam wrażenia dokładnie oczyszczonej twarzy.
Po użyciu tego produktu nie widzę, żeby na mojej twarzy zmieniło się cokolwiek, równie dobrze można myć buzię wodą. Jak na złość, okazała się niezwykle wydajna i zupełnie nie mogę jej wykończyć!
      Nie zauważyłam żadnego wpływu na kondycję skóry, nie ma mowy o nawilżeniu. Po użyciu tego produktu nie widzę, żeby na mojej twarzy zmieniło się cokolwiek, równie dobrze można myć buzię wodą. Jak na złość, okazała się niezwykle wydajna i zupełnie nie mogę jej wykończyć!
Cena ok. 55-75zł / 150ml

Plusy:
+ oczyszcza i zwęża pory
+ nie powoduje niespodzianek
+ nie wysusza
+ miniaturka przyda się w podróży
+ nie pozostawia filmu na skórze
+ bardzo wydajny

Minusy:
- nie wygodne opakowanie (miniaturka)
- "pianka" to pomyłka
- nie działa
- cena, cena, cena...



Krok 2 : Tonizowanie - bezalkoholowy tonik kojący i odprężający skórę.
      Formuła, bez parabenów i olejów mineralnych. Zawiera wodę komórkową czystego planktonu termalnego, która łagodzi i wzmacnia skórę.
Cena ok. 60-80 zł

Plusy:
+ nawilża suchą skórę
+ nie przetłuszcza cery
+ delikatny i przyjemny zapach
+ nie podrażnia
+ nie uczula
+ miniaturka przyda się w podróży

Minusy:
- mało wydajny
- cena, cena, cena...

Po lewej śmierdzący krem, a po prawej niby "pianka"

Krok 3: Nawilżenie - lekki krem
      Konsystencje ma lekką, przyjemną, dobrze się rozsmarowuje i wchłania. Krem nawilża - ale na krótko. Gdy go mam na twarzy, wszystko jest ok. Gdy go zmyje, skora jest przesuszona i papierowa. Krem delikatnie mnie zapchał. Nie był to jakiś wielki wysyp, ale drobne podskórne krosteczki, które zniknęły same z siebie, gdy tylko skończyłam opakowanie. Po użyciu pod makijaż skóra szybko zaczynała się świecić. Używałam go głównie jako kremu na noc...
Cena ok. 110-169zł / 50 ml

Plusy:
+ lekka i przyjemna konsystencja
+ świetne wchłanianie
+ nie pozostawia tłustego filmu
+ nie uczula
+ bardzo wydajny

Minusy:
- okropny zapach (nie mogłam go znieść)
- bardzo krótki czas nawilżenia 
- nie nadaje się pod makijaż
- cena, cena, cena...


Moja ocena całej kuracji w trzech krokach: 3/6... 
Sytuację uratował jedynie tonik...

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Niestety cena jest dość "kosmiczna", zwłaszcza jeśli połączyć ją z efektami...

      Usuń
  2. Widzę te produkty po raz pierwszi i myślałam, że okażą się ciekawe w działaniu,a tu małe rozczarowanie ;/ Szkoda, że są takie sobie, ale czasami tak bywa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może są nieskuteczne tylko w moim przypadku :P

      Usuń
  3. Faktycznie szkoda, że nie jesteś zadowolona tak jak powinnaś :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że postanowiłam je wypróbować i kupić próbki zanim kupiłam całą linię... Dopiero byłabym rozczarowana

      Usuń
  4. Szkoda, że tak słabo się sprawdziły. Wydawałob y się, że produkty takiej marki powinny być dobre jakościowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta seria zawiodła mnie, ale nie wiem jak spisują się inne produkty tej firmy...

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety nie na moją kieszen ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bogu zdecydowałam się na próbki, bo inaczej zmarnowałabym mnóstwo kasy :)

      Usuń
  7. Szkoda, że nie sprawdziły się lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zszokowana, ale może inne kosmetyki tej marki okażą się dobre dla mnie :)

      Usuń
  8. Cena szokująca i jak się okazało nie wszystko co drogie jest extra...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że miałam tylko miniaturki! Jakbym wydała fortunę na cały zestaw, to bym sobie nie wybaczyła :P

      Usuń
  9. szkoda że się nie sprawdziły:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się nie sprawdziły, ale może sprawdzą się na innej cerze...

      Usuń
  10. Myślałam, ze to są ekskluzywne kosmetyki wysokiej jakości. Jak się okazuje ekskluzywna jest tylko cena!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety okazało się, że moja cera ich nie znosi :P

      Usuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i każdy komentarz :)
USUNĘ KOMENTARZE Z LINKAMI DO BLOGÓW !
USUNĘ KOMENTARZE Z LINKAMI DO BLOGÓW !
i tak odwiedzam blog każdej osoby komentującej!